Dźwięk! Eufonium 3 – odcinek 5

©Ayano Takeda,TAKARAJIMASHA/Hibike Partners2024

Dźwięk! Euphonium nie jest obce wielokrotnemu powracaniu do poprzednich punktów i wątków. Nie chodzi tylko o to, że struktura roku szkolnego wymusza regularne powtarzanie tych samych festiwali, konkursów itp. Studenci regularnie inicjują dyskusję na temat takich elementów jak przesłuchania. Może to doprowadzić do wrażenia jawnego powtórzenia. W tym odcinku rozmowa z Kuroe schodzi na jej widoczne obawy dotyczące spowodowania niezgody w wyniku przesłuchania i potencjalnego odebrania miejsca komuś, kto jest postrzegany przez klub jako bardziej „zasłużony”. Nie da się zignorować wrażenia, że ​​już tu kiedyś byłem. Ten problem pojawiał się wielokrotnie w Euphonium — kluczowa różnica polega teraz na tym, że może bezpośrednio dotyczyć samej Kumiko.

Po początkowych dokuczaniach związanych z tym odcinkiem pomyślałem, że może on w pełni rozwinąć temat Kuroe, ale wygląda na to, że to będzie musiało poczekać. To odcinek bezpośrednio poświęcony Kumiko, choć z pewnością tajemnicza mama ma na to istotny wpływ. Kumiko, jak to często bywa, zmaga się z pytaniami o swoją przyszłość. Wykonuje klasyczny ruch anime, zwlekając z wypełnieniem formularza planów podyplomowych. Jej spojrzenie na przyszłość zespołu skupia się na obowiązkach prezydenckich i ogólnym zarządzaniu wszystkimi sprawami członkowskimi, a nie na trosce o swoje miejsce. Na początku tego odcinka jest niesamowicie ożywiony moment, w którym Kumiko odwraca się, by odpowiedzieć na pytanie ojca, doskonale oddając tę ​​niezręczną sytuację, gdy wiesz, że rodzic zada ci trudne pytanie na temat twoich planów. Ona odkłada wszystko na później i ona o tym wie. Ale jak pokazał ten sezon, przyszłość nieubłaganie stawia czoła, czy tego chcemy, czy nie.

Cykliczne wydarzenia z przeszłości, skrzyżowane z pewnością przyszłości, charakteryzują większość wewnętrznego konfliktu Kumiko w tym…

Autor